Obserwatorzy

środa, 18 października 2017

Jesiennie i prezentowo

Witam Was

Nareszcie mamy prawdziwą polską złotą jesień. Taką pogodę to ja lubię. Cudne słońce, kolorowe drzewa i zapach jesiennych liści.  

A jak jesień to ja dziś prezentuję  kolejną pracę przygotowaną na zabawę u Uli, gdzie wyszywamy cztery pory roku, wg wzoru Moniki Blezień
Tym razem są to wzorki jesienne. 




Wybrałam sobie  5,5 wzorków i wyszyłam na kanwie z taśmy. 



A dlaczego akurat 5,5 wzorów ??? No tak mi pasowało aby owinąć nimi pudełeczko, które powstało z rolki po taśmie pakowej. Przykleiłam denko, następnie całość pudełeczka okleiłam tapetą i utrwaliłam lakierem akrylowym. Haftowaną taśmą okleiłam pudełeczko od zewnątrz.  Sorki za jakość zdjęć , ale robione w różnym oświetleniu


Może służyć do różnych celów, wiadomo rękodzielniczki potrzebują mnóstwa pudełeczek. Fajnie mieści się w nim kordonek ...... niech Was nie zmyli zawartość, czółenka mam  dwa ale frywolitka nadal czeka na swoje 5 min :-)


I kolaż dla Uli 



Pudełeczko na pewno trafi do kogoś w formie prezentu więc zgłaszam go również do prezentowej zabawy u Reni  


A jak już przy prezentach jesteśmy to chciałam się pochwalić prezentem jaki dostałam od Uli  za udział w wyszywaniu czterech pór roku - lato. 
Piękną karteczkę i  zestaw różnych przydasi, które można kupić w sklepie Moniki 


Ula dziękuję bardzo za super upominek , wykorzystam wszystko na 100%.

I na dziś tyle, pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuję, że zaglądacie i komentarze zostawiacie. 

P.S. Kartkowa żabka chyba umrze z głodu w tym miesiącu :-(




sobota, 14 października 2017

Bombki u Agnieszki

Witam Was

Jutro 15 dzień miesiąca a więc kolejna odsłona haftów bombkowych w zabawie u Agnieszki 


 Tradycyjnie do wyszycia były trzy bombki i hafcik dodatkowy z sówką. 


Jedna z bombek  wyszyta cieniowaną muliną do kompletu tej z poprzedniego miesiąca . Sówka dała mi popalić, bo po pierwsze wzór był czarno biały, czyli taki,  jakiego wybitnie nie lubię. Do tego znienawidzone półkrzyżyki  i dość sporo kolorów muliny jak na taki mały wzorek. Ale warto się było pomęczyć, bo sówka jest super. Zresztą trochę sobie ułatwiłam, wzorek pokolorowałam kredkami, półkrzyżyki zamieniłam na całe i zrezygnowałam z jednego czy dwóch kolorów muliny, które niczego nie wnosiły
Z trzech bombek i trzech z poprzedniego miesiąca, powstały trzy  kolejne medaliony. 


Pytacie czasem skąd mam te medaliony i jak one wyglądają.  Kupuję na Allegro, te są średnicy 8 cm, można kupić np TU.
Medaliony oklejam magikiem  dwustronnie haftami w tym samym kolorze. Na rancie klejem na gorąco przyklejam ozdobne taśmy. Do medalionów kupuję specjalne zawieszki do bombek, do kupienia u tego samego dostawcy TU




Udało mi się też zagospodarować kolejne trzy hafty z tej zabawy, na kartkach oczywiście. Dwie pierwsze już pokazywałam



i ostatnia z sympatycznym jeżykiem 


I na dziś to już wszystko, dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze, które mnie niesamowicie mobilizują do dalszej pracy. 
Pozdrawiam i życze Wam słonecznej cieplutkiej niedzieli.


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...